Sponsor główny Miasto Olsztyn Rozgrywki SuperScore IV Liga Najbliższy mecz Stomil Olsztyn – Concordia Elbląg · niedz. 04.10

Sam van Huffel: Mam nadzieję, że będzie to punkt zwrotny

wywiady
Sam van Huffel: Mam nadzieję, że będzie to punkt zwrotny

Sam Van Huffel w spotkaniu przeciwko GKS-owi Bełchatów przeżył prawdziwą huśtawkę emocji. Holender bardzo chętnie porozmawiał z nami na temat ostatnich wydarzeń. Za Tobą bardzo emocjonujący i trudny mecz z GKS-em Bełchatów. Najpierw faulowałeś na żółtą kartkę. Później sprokurowałeś rzut karny a na koniec strzeliłeś decydującą bramkę na wagę trzech punktów. Był to niesamowity rollercoaster. Opowiedz nam o swoich wrażeniach.

  • Tak, to był szalony mecz! Ciężko walczyliśmy jako zespół i wierzyliśmy, że możemy wygrać mecz. Byłem bardzo szczęśliwy móc strzelić zwycięską bramkę. Według Ciebie zasłużyłeś na żółtą czy czerwoną kartkę i czy faulowałeś przed czy w polu karnym?
  • Myślę, że nie zasłużyłem na drugą żółtą kartkę. Jak widać na powtórce nie dotknąłem przeciwnika i znajdowałem się za polem karnym, ale sędzia przyznał im rzut karny. Od ponad roku nie strzeliłeś bramki w barwach Stomilu, ale znakomicie wykorzystałeś szansę. Czy to dla Ciebie będzie punkt zwrotny?
  • Na co dzień jestem zawodnikiem, który zdobywa kilka bramek w sezonie. Wierzyłem w siebie i ciężko trenowałem. W końcu znów zdobyłem bramkę i było świetnie. Mam nadzieję, że to będzie punkt zwrotny oraz wrócę do mojego poziomu i strzelę kilka goli do końca sezonu. Wracając jeszcze do meczu, przełamaliśmy złą passę i teraz przed nami kolejny wyjazdowy mecz z Resovią. Jesteś pozytywnie nastawiony do tego meczu?
  • Jestem bardzo pozytywnie nastawiony do nadchodzącego meczu. Z nowym trenerem ciężko trenujemy i mamy pozytywną atmosferę na boisku jak i poza nim. Mam więc nadzieję, że możemy iść naprzód i nadal osiągać dobre wyniki. Już tak na koniec, chciałbyś przekazać coś kibicom „Dumy Warmii”?
  • Tęsknimy za kibicami na stadionie. Mam nadzieję, że będą nas wspierać w dobrych i złych momentach, ponieważ ciężko pracujemy zarówno dla nich jak i dla klubu.