Stomil Olsztyn zremisował bezbramkowo z Concordią Elbląg. Po meczu 10. kolejki Superscore IV ligi rozmawialiśmy ze środkowym obrońcą olsztyńskiej drużyny - Piotrem Jakubowskim.
Jak ocenia to spotkanie podstawowy zawodnik Stomilu, a wcześniej były zawodnik Concordii. - Dobrze weszliśmy w ten mecz - mówi Jakubowski. - Mieliśmy oczywiście nakreślony plan od samego początku, wiedzieliśmy, jak Concordia zachowuje się w różnych fazach gry. Myślę, że stosowaliśmy się do tego i przynosiło nam to skutki w postaci na przykład wysokiego pressingu, gdzie odzyskiwaliśmy piłkę. Z tego właśnie też stworzyliśmy kilka dogodnych sytuacji.
I dodaje: - Bardzo żałujemy tych dwóch sytuacji w pierwszej połowie, gdzie na połowie przeciwnika szybko odzyskaliśmy piłkę i mieliśmy stuprocentowe okazje*. W drugiej połowie mecz z jednej i z drugiej strony, myślę, że wyrównany. Wiadomo, Concordia to też jakościowy zespół. To nie przypadek, że oni na drugim miejscu się znajdują, więc trzeba było czasami się podzielić tą piłką. Ale myślę, że remis sprawiedliwy, choć czujemy niedosyt, bo chcemy wygrywać każdy mecz.
Po 10 kolejkach Stomil Olsztyn utrzymał pozycję lidera IV ligi. Podopieczni Michała Kraszewskiego zgromadzili dotąd 28 punktów i wyprzedzają drugą w tabeli Granicę Kętrzyn oraz Concordię Elbląg o pięć oczek.
Concordia Elbląg to pierwsza drużyna w tym sezonie, która zdołała urwać punkty Stomilowi Olsztyn. Mimo przerwania zwycięskiej passy, w zespole panuje spokój.
- Każda seria się kiedyś kończy - mówi Piotr Jakubowski. - Nasza – ta, w której przegrywamy – na szczęście jeszcze się nie rozpoczęła. Na razie punktujemy dalej i z każdym meczem dokładamy kolejne oczka, co przybliża nas do celu.
Stomil zdecydowanie lepiej spisuje się w lidze w porównaniu z poprzednim sezonie. Dlaczego teraz jest lepiej? - Kluczem jest kadra - mówi Piotr Jakubowski. - Mamy bardzo jakościowy i szeroki skład. Trener Kraszewski pracuje z nami już od dłuższego czasu – potrafił zbudować ten zespół od podstaw i zaszczepić w nas pewne nawyki oraz zachowania, które sukcesywnie realizujemy. To przynosi efekty.
I dodaje: - Z drugiej strony wiemy, w jakim klubie gramy. Takiemu klubowi jak Stomil Olsztyn nie przystoi, by cały czas tułać się po niższych ligach, dlatego naszym celem jest awans w tym sezonie i mam nadzieję, że go zrealizujemy.
W kolejnym meczu Stomil Olsztyn zmierzy się na wyjeździe z Romintą Gołdap. Pojedynek zaplanowano na najbliższą sobotę, 10 października, na godzinę 16:00. W poprzednim sezonie wygraliśmy tam 3:1 – jak będzie tym razem?
Zachęcamy do wspierania drużyny na żywo z trybun (kibice organizują wyjazd autokarowy) lub do śledzenia transmisji w serwisie YouTube, którą przeprowadzą gospodarze.




