Bartosz Pieńczykowski zasilił szeregi rezerw Stomilu Olsztyn. Porozmawialiśmy z nowym nabytkiem. Będziesz wspierał drugi zespół. Powiedz kilka słów o sobie.
- Przyszedłem do Olsztyna z Ełku. Moim poprzednim klubem była Rona 03 Ełk. Chciałbym pomóc drugiemu zespołowi w lidze. Wierzymy, że rezerwy będą tylko przystankiem w dalszej karierze, bo Twoje ambicje sięgają wyżej.
- Chcę mierzyć jak najwyżej. Moim marzeniem jest zagrać jeszcze w tym sezonie w pierwszej drużynie. W czym czujesz się mocny, a co musisz poprawić?
- Przede wszystkim muszę popracować nad szybkością podejmowania decyzji. Za moje dobre strony uważam przegląd pola oraz celne podania. Pochodzisz z Ełku. Wiadomo, że bliżej jest Podlasie, niż Olsztyn. Dlaczego wybrałeś właśnie Stomil?- Wypatrzono mnie mnie na meczach testowych i tak trafiłem do Olsztyna. Jak czujesz się w rezerwach?
- Trenuję już trzeci tydzień i stwierdzam, że w zespole panuje bardzo fajna atmosfera. Jestem ciekaw, co będzie dalej.




