Karol Żwir: Będziemy chcieli się zrehabilitować i na nowo budować atmosferę wokół zespołu

Przed sobotnim meczem z Górnikiem Polkowice porozmawialiśmy z Karolem Żwirem. Jak mówi pomocnik „Biało-niebieskich” mecz z Górnikiem to szansa na zrehabilitowanie się przed własną publicznością.

Po niezłym początku sezonu odnieśliśmy bolesną porażkę. 

– Na pewno bolesną, szczególnie dlatego, że to derby. Przegraliśmy 0:4, a z boiska nie czuliśmy, że byliśmy dużo słabszym zespołem. Zabrakło nam konkretów, ale na szczęście jutro jest kolejny mecz, w którym będziemy chcieli się zrehabilitować i budować na nowo fajną atmosferę wokół całej drużyny. 

Jesteśmy już po 5. kolejkach, za nami remisy, zwycięstwo, porażka. Jak oceniasz ten początek sezonu? 

– Po niektórych meczach czuliśmy niedosyt, bo np. straciliśmy bramkę w doliczonym czasie gry, ostatnio mimo czerwonej kartki w ostatniej minucie mieliśmy akcję, dzięki której mogliśmy wygrać mecz z Garbarnią. Spotkanie z Olimpią Elbląg pokazało, że nie możemy chodzić z głową w chmurach, tylko musimy dalej robić swoją robotę na treningach i wciąż się poprawiać. 

Jak nastawienie przed meczem z Górnikiem? 

– Nastawienie po ostatnim meczu może być tylko jedno, czyli bojowe. Będziemy chcieli zmazać tę plamę i wygrać to spotkanie. Zdajemy sobie sprawę, że mecz nie będzie należał do najłatwiejszych, bo Polkowice mają solidny skład. Trzeba ten mecz wygrać i tyle.

Masz już doświadczenie z gier z Polkowicami.

– Wolałbym nie wracać do tych meczów, które były, bo my i oni mamy zupełnie inny zespół. Skupiamy się na jutrzejszym meczu i chcemy zapracować dobrą grą na zwycięstwo. 

Nadszedł taki czas, w którym gramy trzy mecze w ciągu tygodnia. To zmęczenie się kumuluje? 

Ja podchodzę do tego tak, że im tych meczów więcej, tym lepiej, bo trenujemy po to, żeby grać. Zmęczenie rzeczywiście jest odczuwalne, ale jesteśmy na tyle dobrze przygotowani, że pokażemy się z dobrej strony. Później będzie tydzień przerwy między meczami i czas na leczenie urazów. 

Chciałbyś dodać coś od siebie? 

– Na pewno chciałbym, żeby tak jak w Elblągu, przyszła spora grupa kibiców i mimo porażki w derbach wspierała nas dalej. Mogę zapewnić, że ta drużyna będzie walczyła i da kibicom jeszcze wiele radości. 

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej informacji

Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies.

Zamknij