Adam Zejer: Zespół wie, w jaki sposób będziemy podchodzić do ligi

Legia Warszawa, MKS Polonia Warszawa, czy UKS SMS Łódź – między innymi z takimi drużynami będzie mierzyć się zespół Adama Zejera w Centralnej Lidze Juniorów do lat siedemnastu. Porozmawialiśmy ze szkoleniowcem o przygotowaniach do ligi.

Szóstego marca zainaugurujecie Centralną Ligę Juniorów. Podejmiecie na własnym boisku MKS Polonię Warszawa. Jak wyglądają przygotowania? Pierwsza drużyna boryka się z problemami, a u Was widać było, że odśnieżacie boiska. Staracie przygotować się optymalnie. Zdążycie?
– Mamy zimę, więc można było spodziewać się opadów śniegu. Zdziwionym pod tym względem być nie można, choć lekkie zdziwienie wywołuje częstotliwość opadów. Zawsze można coś zrobić nawet, jeśli warunki nie są sprzyjające. Ważne, aby nie leżeć… w domu do góry brzuchem, tylko cały czas doskonalić się.

Mierzycie się z trudnymi rywalami. Remis z Arką Gdynia, zwycięstwo z rówieśnikami z Lechii Gdańsk.
– Wyniki są bardzo dobre. W sobotę graliśmy na murawie przykrytą warstwą białego puchu i zwyciężyliśmy 3:2. Cieszy mnie postawa zespołu. Sparingi z tego typu zespołami są po to, aby zaznajomić się z drużynami grającymi w Centralnej Lidze Juniorów od dłuższego czasu. Dobry przeciwnik może pokazać nasze słabości.

Jak wygląda sytuacja kadrowa?
– Wszyscy są zdrowi, lecz są lekkie stłuczenia. Poważnych urazów nie ma. Jedynie Dawid Kuształa ma drobne problemy fizyczne, ale spowodowane są one jego szybkim dojrzewaniem.

Czy zadowolony jest trener ze składu personalnego, który posiada? Możemy oczekiwać wzmocnień i poprawy jakości w stosunku do tego, co widzieliśmy kilka miesięcy temu?
– Czwartego stycznia rozpoczęliśmy treningi. Testowaliśmy dwóch piłkarzy z rocznika 2004, bramkarza oraz pomocnika, którzy występowali w Błękitnych Orneta. Po tygodniu pracy i zwieńczeniem tego tygodnia sparingiem z Jeziorakiem Iława postanowiliśmy podziękować tym zawodnikom. Mamy dwa „dęby”. Jednym z nich jest Mateusz Sobotka, który jest bardzo utalentowany. Trwają pertraktacje z klubem oraz rodzicami. Na tę chwilę wszystko jest na jak najlepszej drodze. Jeżeli ten zawodnik wzmocni Stomil to będziemy mieli bardzo dobrze obsadzoną linię ataku, czyli trzech napastników w pierwszej jedenastce i trzech równie dobrych na ławce rezerwowych.

W lidze są poważne firmy. Na co nas stać?
– Zespół wie, w jaki sposób będziemy podchodzić do ligi. Mamy wychodzić na boisko i starać się o dobry wynik. Jeśli damy radę wygrać to będzie super, jeśli nie to chociaż remisować. Będziemy starali zaprezentować siłę ofensywną w ustawieniu 1-4-3-3. Mamy dwóch szybkich skrzydłowych, dwóch środkowych napastników. Jest jakość piłkarska z przodu. Dlatego też jeździmy po drużynach mocnych, żeby przyzwyczajać do tego, żeby nazwy typu Polonia Warszawa, Legia Warszawa nie robiły na zawodnikach wrażenia i abyśmy walczyli jak każdy z każdym.

Na koniec trochę prywaty. Ostatnio rozmawiałem z Ryszardem Polakiem oraz Bogusławem Kaczmarkiem. Mówią zgodnie: Adam Zejer to osoba, która fantastycznie pracuje z młodzieżą i dzięki Bogu jest w Olsztynie. To miłe słowa wielkich trenerów, którzy tutaj święcili triumfy.
– Dziękuję za te słowa. Czytałem wywiady i czuję się super. „Bobo” to ikona, która wprowadziła Stomil do ekstraklasy. Mega trenerzy. Przychodziłem do Stomilu mając już ponad trzydzieści lat, ale przyjemność trenowania pod okiem takich fachowców była niesamowita.

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Więcej informacji

Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies.

Zamknij