Do niebezpiecznego starcia doszło w drugiej połowie meczu z Koroną Kielce. Nasz bramkarz Piotr Skiba zderzył się z Wiktorem Długoszem i stracił przytomność.

– Początkowe diagnozy stwierdzały podejrzenie złamania miednicy. Ostatecznie miednica, splot oraz mięsień czworogłowy zostały zbite oraz opuchnięte. Pojawił się także problem z pachwiną – powiedział Piotr Skiba.

Zawodnik stosuje antybiotyk, a do treningów będzie mógł powrócić po około dziesięciu dniach.