Trzeciego listopada pięćdziesiąte szóste urodziny obchodzi Adam Zejer – obecny asystent trenera Piotra Zajączkowskiego, trener grup szkoleniowych oraz były wychowanek oraz zawodnik „Dumy Warmii”.

Na pierwszy trening Stomilu Olsztyn Adam Zejer przyszedł w 1974 roku, a konkretnie na otwarty nabór do sekcji młodzieżowych. Uczestniczyło wtedy w nich około stu dzieciaków chcących grać w Stomilu. Ówczesny trener Józef Blank zostawił tylko Adama Zejera. W wieku szesnastu lat trafił do pierwszego zespołu biało-niebieskich, których prowadził Józef Łobocki.

„(…) [Józef Łobocki] zawołał mnie podczas jednego z treningów, bym do niego podszedł. Zmierzył mnie, chociaż sam do najwyższych osób nie należał. Mówi do mnie: „Ty mały jesteś. Jutro u mnie”. Zabrał mnie na mecz do Lidzbarka Warmińskiego. Tam zadebiutowałem w seniorach. Wygraliśmy tamten mecz 1:0. Grało mi się wtedy fajnie, więc bardzo miło wspominam tamte chwile.” – mówił Adam Zejer w rozmowie dla Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej w cyklu „Tu zaczynałem”.

Od 1986 do 1991 roku występował Zagłębiu Lubin, gdzie w międzyczasie zadebiutował w reprezentacji Polski za kadencji Wojciecha Łazarka. Później występował w tureckich Besiktas Stambuł, Gaziantepspor Kulübü, w niemieckim VfL Herzlake. Do Olsztyna powrócił w 1994 roku i w biało-niebieskim trykocie do jesieni 1996 roku rozegrał sześćdziesiąt meczów w Ekstraklasie strzelając siedem bramek. Po występach w Warmii Olsztyn (dwa sezony), Świcie Nowy Dwór Mazowiecki (dwa sezony) oraz Polonii Lidzbark Warmiński (trzy sezony i m.in. awans występując z grającym trenerem Czesławem Żukowskim) pomocnik ze świetną lewą nogą powrócił na Piłsudskiego wiosną 2002. W ostatnim sezonie „Dumy Warmii” w Ekstraklasie zagrał w ośmiu meczach. Po spadku Stomilu wystąpił w szesnastu spotkaniach.

Dziewiętnastego października Adam Zejer został dokoptowany przez Piotra Zajączkowskiego do sztabu szkoleniowego pierwszego zespołu Stomilu Olsztyn. Adam Zejer dał się poznać także jako bardzo dobry szkoleniowiec grup młodzieżowych – m.in. w obecnym sezonie rozgrywek Juniora Młodszego zwyciężył grając młodszym rocznikiem. Sezon wcześniej prowadzeni przez niego trampkarze byli o włos od awansu do Centralnej Ligi Juniorów. Biało-niebiescy przegrali pierwszy mecz z Talentem Białystok, lecz rewanż wygrali. Niestety zadecydowała zasada bramek na wyjeździe…

Wszystkiego najlepszego trenerze!