W siedemdziesiątej czwartej minucie Koki Hinokio zmienił Artura Siemaszkę w środowym meczu z Sandecją Nowy Sącz czym oficjalnie zadebiutowął w pierwszym zespole „Dumy Warmii”. Po spotkaniu porozmawialiśmy chwilę z japońskim zawodnikiem, który na kilka godzin przed meczem przedłużył kontrakt z olsztyńskim klubem.

Dziś przedłużyłeś kontrakt ze Stomilem i od razu zadebiutowałeś na pierwszoligowych boiskach. Jakie to uczucie?

– Zagrałem po raz pierwszy i bardzo się cieszę, że trener akurat mi dał szansę. To bardzo fajna drużyna, podoba mi się tu i bardzo się cieszę, że wygraliśmy spotkanie.

Grałeś w juniorach i w drużynie rezerw. Czy gra w pierwszej lidze to był dla Ciebie duży przeskok?

– Największa różnica jaką wyczułem na boisku to atmosfera w wyższej lidze. I to właśnie to było ogromną różnicą.

Miałeś okazję już zagrać przy tak dużej publiczności? Jakie to uczucie dla młodego zawodnika?

– Po raz pierwszy zagrałem w oficjalnym meczu i przy takiej publiczności. To było bardzo fajne doświadczenie.

Stawiasz przed sobą jakieś cele w tym sezonie?

– Przede wszystkim chcę strzelić gola i zdobyć jakieś asysty. Chciałbym też pomóc drużynie w zwycięstwie w każdym kolejnym spotkaniu.