Po meczu poprosiliśmy „na szybko, na świeżo” o parę słów o piątkowym spotkaniu.

Przełamaliście i po dwóch porażkach zwyciężyliście, ale to nie było łatwe spotkanie.
– Tak właśnie będą wyglądały spotkanie w tej lidze. Do każdego przeciwnika trzeba podchodzić z szacunkiem. Stworzyliśmy sobie dzisiaj sytuacje, ale przeciwnik też miał ich sporo. Cieszą przede wszystkim trzy punkty bo zaczęliśmy nie najlepiej, ale wierzyliśmy w siebie, a przed własną publicznością gra nam się bardzo dobrze i dziś to zaprezentowaliśmy.

Czy do zwycięstwa potrzebny był ten olsztyński klimat, który chyba niesie Was w tych spotkaniach?
– Oczywiście, że niesie bo kibic jest dwunastym zawodnikiem. To jednak my na boisku musimy w pełni wykonywać swoje zadania. Podobnie jak w ostatnich meczach tak i dziś nie ustrzegliśmy się błędów i to na pewno trzeba wyeliminować. Myślę, że z meczu na mecz będzie to wyglądało coraz lepiej. Chciałbym, żebyśmy w każdym spotkaniu stwarzali sobie tyle sytuacji, a myślę, że to będzie efektowne pod względem punktowym, bo stwarzając sobie sytuacje strzelamy bramki, a błędy na pewno wyeliminujemy.

W kolejnych meczach Nowy Stomil będzie się jeszcze bardziej rozkręcał?
– Na to liczę. Po to tutaj jestem i taki jest cel. Teraz czeka nas kolejne wyjazdowe spotkanie, ale jutro jest chwila na odpoczynek bo ten mecz kosztował nas sporo energii, ale od jutra myślimy o następnym spotkaniu.

Fot. Kacper Kirklewski