24. czerwca 2001 roku, rewanżowy mecz barażowy o pozostanie w Ekstraklasie, wówczas zwanej I ligą. Stomil Olsztyn walczył o byt w najwyższej klasie rozgrywkowej z trzecim zespołem II ligi, Górnikiem Polkowice.

W pierwszym meczu padł bezbramkowy remis. W rewanżu ani regulaminowy czas gry, ani półgodzinna dogrywka nie przyniosła efektów. O wszystkim decydowały rzuty karne, które lepiej egzekwowała „Duma Warmii” wygrywając 5:4.


  • Stomil Olsztyn – Górnik Polkowice 0:0 (pd., k. 5:4)

Stomil: Krzyształowicz – Biedrzycki (87 Cecot), Lenart, Januszewski, Holc, Święcki, Szwed, Orliński (70 Sawicki), Kowalczyk, Matys, Salami.

Polkowice: Kijewski – Majewski, Słowakiewicz, Salamoński (100 Szymański), Malawski, Jeziorny (116 Grech), Soboń (75 Nowakowski), Kułyk, Gorząd, Moskal, Ujek.

Żółte kartki: Święcki, Szwed, Kowalczyk – Malawski.

Widzów: ok. 6000


Przypominamy skrót z tamtego spotkania.

#RetroStomil 📺24. czerwca 2001 roku, rewanżowy mecz barażowy o pozostanie w Ekstraklasie, wówczas zwanej I ligą. Stomil Olsztyn walczył o byt w najwyższej klasie rozgrywkowej z trzecim zespołem II ligi, Górnikiem Polkowice. W pierwszym meczu padł bezbramkowy remis. W rewanżu ani regulaminowy czas gry, ani półgodzinna dogrywka nie przyniosła efektów. O wszystkim decydowały rzuty karne, które lepiej egzekwowała "Duma Warmii" wygrywając 5:4.Dziś przypominamy skrót z tamtego spotkania.📼 Archiwum Krzysztofa Filipka.

Opublikowany przez Stomil Olsztyn SA Środa, 26 grudnia 2018